Rozwiązania projektowe

Projekty domów z płaskim dachem – wielki powrót „kostki”


Dach płaski. Za i przeciw.

Zalet domu o sześciennej bryle jest wiele, począwszy od płaskiego dachu, który można wykorzystać jako ogród, taras, a nawet basen, na względach praktycznych kończąc. Płaski dach odporny jest na porywiste podmuchy wiatru, nie ma więc zagrożenia zerwania połaci dachowych. Także jego konserwacja oraz montaż na przykład kolektorów słonecznych nie stanowi problemu, gdyż można je ustawić w najbardziej optymalny sposób. Za wyborem domu z płaskim dachem przemawiają także względy użytkowe, gdyż piętro, pozbawione skosów, można maksymalnie wykorzystać na cele mieszkalne. Kolejnym argumentem są koszty wykonania. Przyjmuje się, że wykonanie stropodachu kosztuje mniej niż dachu spadzistego, ale tak naprawdę wszystko zależy od standardu i możliwości finansowych Inwestora. Dla osób nie liczących się z kosztami, rozwiązań jest naprawdę wiele, a jedynymi ograniczeniami są fantazja i niestety, także lokalne warunki zabudowy, o czym w dalszej części artykułu. Obok wielu zalet, wymienić można także kilka wad dachu płaskiego. Pierwsza, najczęściej podnoszona, to konieczność odśnieżania go. Nie ma jak do tej pory skutecznego i w miarę taniego, a więc opłacalnego systemu usuwania śniegu. Najlepszy jest zatem dobrze znany i najprostszy sposób – usunięcie śniegu łopatą. Konieczne jest to jednak tylko w przypadku naprawdę obfitych i długotrwałych opadów, gdyż obecnie projektowane dachy z powodzeniem udźwigną dużą ilość śniegu. Druga z wymienianych wad to kwesta odwodnienia. Wielu osób sądzi, że woda zalega na płaskim dachu, prędzej, czy później wdzierając się do środka. Obecnie stosowane są oczywiście odpowiednie systemy odwadniające takie dachy, ale ten pogląd nadal jest bardzo popularny wśród przeciwników płaskiego dachu. Inny, przytaczany przez nich argument „na nie” brzmi, że domy o bryle sześcianu, z płaskim dachem, zbyt mocno kojarzą się ze smutnym i nijakim budownictwem z lat 70-tych XX w, w którym powtarzalne i mało funkcjonalne kostki zdominowały krajobraz, zwłaszcza terenów miejskich i podmiejskich. Mieszkańcy tych jakże sztampowych domów, skrojonych na jedną miarę, powielanych według z góry narzucanych wzorów, jednakowych w środku i na zewnątrz, szarych i często źle wykonanych, niejednokrotnie borykali się z problemem przeciekającego dachu, czy mało wygodnym wnętrzem.

„Kostka” w nowoczesnej odsłonie.

Coraz większa rzesza architektów, zwłaszcza tych młodego pokolenia, docenia, jak wiele rozwiązań funkcjonalnych i aranżacyjnych daje prosty dom z płaskim dachem i chętnie je wykorzystuje w swoich pracach. Nurt ten jest coraz popularniejszy właśnie w budownictwie jednorodzinnym, gdyż w zabudowie wielorodzinnej był aktualny niemal cały czas. Niewątpliwie nowe możliwości nastały wraz z rozwojem rynku materiałów budowlanych i nowych technologii. To, co kilkadziesiąt lat temu było nie lada wyczynem, dziś nie stanowi już problemu. Dostępność materiałów i bardzo znaczny rozwój rozwiązań architektonicznych i konstrukcyjnych są naprawdę imponujące. Dlatego dziś „kostki” zachwycają zarówno wyglądem zewnętrznym jak i rozplanowaniem przestrzeni. Użycie takich materiałów wykończeniowych jak drewno, stal, szkło daje wiele opcji aranżacji, a duże, przeszklone przestrzenie zamiast tradycyjnych okien, nadają wnętrzu lekkości i wspaniale je doświetlają. Zastosowane choćby od strony ogrodowej sprawiają, że zieleń mamy niemal na wyciągnięcie ręki, co nie jest bez znaczenia dla komfortu mieszkańców. Poza tym prosta bryła to po prostu niższe koszty budowy, co sprawia, że taki dom z powodzeniem może wybudować przysłowiowy Kowalski. A efekt może być naprawdę nietuzinkowy. Ograniczeniem są jedynie warunki finansowe i, niestety zapisy w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego lub w Warunkach Zabudowy.

Dlaczego urzędnicy nie lubią płaskich dachów?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. W pewnym sensie może to wynikać z przywiązania do tradycji w opozycji do niezbyt lubianego budownictwa epoki PRLu. Oczywiście, o ile ograniczenia, jeśli chodzi o budowę domu z płaskim dachem na przykład w górach mają sens, to jeśli chodzi o całą resztę kraju, brak tutaj racjonalnych argumentów. Takie są zapisy i bardzo ciężko cokolwiek z tym zrobić. Dla osób zdecydowanych jednak budować dom z płaskim dachem pocieszająca może być informacja, że lwia część Polski po prostu nie ma ustalonych wciąż jeszcze warunków zabudowy i urzędnicy są bardziej skłonni do wydawania pozytywnych decyzji.

Miejmy nadzieję, że już wkrótce nowoczesnych domów z płaskim dachem budować się będzie coraz więcej, gdyż jak obrazują choćby wielowątkowe dyskusje pod poświęconymi temu tematowi publikacjami, coraz więcej osób rozważa budowę takiego domu. A dzięki temu, wkrótce nasz nudny jednak nieco krajobraz, zyska nowych barw, wzbogacony nie tylko o nowe, piękne „kostki”, ale także o domy z lat 60 i 70 ubiegłego wieku, które, poddane odpowiednim zabiegom, zyskają właściwego sobie, niepowtarzalnego charakteru.

Dodatkowe informacje:(71) 354 59 49

WWW: www.lipinscy.pl (Projekty domów)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *